3/31/2014

1:17



tęsknię, choć wiem nie powinienem
zostałem sam jak stoję...


-


dziwny moment by robić tego typu podsumowania
i tak naprawdę nie wiem co napisać
doklejam uśmiech i każdego dnia udaję superbohatera
próbując zbawić świat

a tak niewiele ode mnie zależy

-

nie wiem co tutaj robię
i nie chcę tu być


-


hej, przyjaciele, gdzie jesteście?



7 comments:

  1. Odklej uśmiech, wsadź w lawendową kopertę i wyślij do mnie; będzie leżakował dopóki Cię nie zobaczę i porównam z tym, który się pojawi ;) Aparaty czekają - jeden, który narzeka na nieruchliwą moim lenistwem migawkę, a drugi niecierpliwi się, że jeszcze jest u mnie.

    ReplyDelete
  2. Replies
    1. Twoje "tutaj" jest setki kilometrów stąd
      a ja nie wiedziałam co zrobić dziś o 3 nad ranem
      gdzieś na końcu świata, na poznańskich ratajach
      byłam znowu małą dziewczynką której nie wolno zostawiać bez opieki

      Delete
    2. Wystarczyło do mnie napisać, to nic że zarabiam na bobo i zapalniczki dla Ciebie. To że jestem daleko nie znaczy że nie istnieję...

      Delete
  3. Tęsknię za Tobą Kruszynko!!! I tak uwielbiam Twój gust muzyczny i tyle od Ciebie chłonę i odwiedzam Cię tutaj często, bo na photoblogu jesteś rzadko. Pozdrawiam Cię najcieplej. Wietrznica.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ciągle idę do przodu, gdzieś znikam a w innym miejscu się pojawiam, tak mi najlepiej. Bardzo się cieszę, że wciąż jesteś ze mną :*
      całusy

      Delete
  4. I przepraszam że zostawiłam Cię bez opieki. Niedługo wrócę, może zgubimy się gdzieś razem..

    ReplyDelete

mile widziane wszelkie podpisy, imiona czy też adresy (ułatwią mi odpowiedź)