12/15/2013

destroy everything you touch




sprawiam, że ludzie zwierzają się z najważniejszych rzeczy po raz pierwszy w życiu
stają się mali i bezbronni, nieświadomie zacierają granicę doświadczeń, wieku i życiowych mądrości między nami
 a ja słucham ich spowiedzi z delikatnym uśmiechem
i rozgrzeszam dobrym słowem i radą

jakim cudem potrafię być dobrym przyjacielem, skoro jestem złym człowiekiem?




droga D. odpiszę, gdy będę gotowa. Ale domyślasz się jak jest, pewnie czujesz co się ze mną dzieje.


 ( PS: minęły 3 miesiące od dnia, w którym wszystko się zniszczyło
i wcale nie boli mniej
pozbyłam się jedynie kilku osób z mojego życia
ale nie da się pozbyć wspomnień )



12/07/2013

zima



dziwne sny
i zaczynam tęsknić za życiem
którego niestety nie miałam
ale cieszę się, że przeżyłam namiastkę radości i spontanicznego szaleństwa
i tym karmię się teraz


poszłabym daleko gdzieś
w poznaniu śnieg i słońce
ludzie chowają się w betonowych schronach
a ja wolałabym otwartą przestrzeń



moje ciało zamienia się w kamień
twardnieje
i zapomina nauczonych ruchów

znów stres przed powrotem na matę 
nie wspominając o zakazie ćwiczenia
oh, mon dieu, czemu ja?



12/03/2013

update





życie tutaj chwilowo zamarło
bo za dużo dzieje się w mojej małej rzeczywistości
żeby bywać ostatnio tutaj

ale dziś jestem
i zjadłam pierwszą mandarynkę 
jest grudzień

nie podsumowałam jeszcze mojej jesiennej depresji
a to dlatego, że w tym roku wyjątkowo potrwa dłużej
i czekam już niecierpliwie na nowy rok
potrzebna tabula rasa
bo nie znam drugiej osoby, która zniszczyła życie sobie i innym osobom w tak krótkim czasie
i znów myśl o lekarzach 
i znów unikanie o nich myśli

(Remek dziś powiedział, że jeśli mamy oboje nowotwór
to nauczy mnie grać w pokera
-przecież będzie na wszystko czas)


naprawdę będę dla Ciebie lepsza
obiecuję
tak ładnie obiecuję


mamy już choinkę, którą przywiozła moja roommate
brakuje kolorowych lampek
słucham sobie last christmas
bo święta mimo wszystko są fajne

szkoda, że najlepszy kompan przy wigilijnym stole
będzie wtedy w wojsku
za rok nadrobimy, tato


ps: ostatnio z kołem naukowym wybraliśmy się na budowę Wydziału Technologii Chemicznej
i stoimy sobie na dachu, nad nami stado wron
ktoś żartobliwie powiedział że już wiemy po co nosi się kask na budowie
taki ze mnie inżynier będzie, hihi!







11/23/2013

bezsenność.





szukam miejsca w którym poczuję się dobrze




pomimo zmęczenia
nie mogę spać.




/ tak, tak, wiem czyja to wina /



11/19/2013

WHITE LIES




JA CHCĘ NA WHITE LIES
ojenyjaksmutno