potrzebuję dużo dobrej, nowej muzyki, ktoś, coś? najlepiej pasującej do kubka z herbatą (muminek choruszek pozdrawia)
bo zamiast śmigać na macie
walczę z projektem
wczoraj dostałam mój pierwszy inhalator
na pocieszenie- różowy
nie mogę się tutaj odnaleźć, w moim rodzinny mieście kończy się jeszcze lato i przyroda jest jakieś 2 tygodnie do tyłu z tym co zastałam wczoraj w poznaniu
smutne to, tak jak smutna jest jesień.
dobrze, że jest ze mną mój mały programista (i zapas yankee candle!)



















