9/23/2013

weltschmerz.



weltschmerz

usycham
marznę
płonę
gniję


tak bardzo źle nie było nigdy


'(...) Ta chwila jak dla mnie była idealna, szczerze się kochamy
i gdy jesteśmy zupełnie sami, wszystko inne traci znaczenie. Czułem wtedy, że nic już nas nie zniszczy. Kocham Ciebie całą.'


-
nowy album placebo
idealny na długie, smutne noce



9/18/2013

bez tytułu




włosy wypadające garściami



(i to nie jesień)



18.09





choroba przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie

-


13 godzin
i pustka w głowie


-

ps: wszystkiego najlepszego, senpai



9/16/2013

poniedziałek 16 września



w moim obecnym stanie ciała i ducha
nie powinnam nic tu pisać
ale muszę.


-


chciałabym zadzwonić do rodziców
i powiedzieć im wszystko
powiedzieć że nie bez powodu moje płuca przestały działać prawidłowo
że tak naprawdę to nie egzaminy doprowadzają mnie do łez
nawet nie wiem do kogo powinnam zadzwonić w pierwszej kolejności
ale najważniejsze że głos z słuchawki należałby do osoby która mnie rozumie 
i bezgranicznie kocha 

dlatego cieszę się że istnieje takie słowo jak rodzice
i nie muszę wybierać kto pierwszy i kogo bardziej

za miesiąc moje dwudzieste urodziny
a ja wciąż jestem małą dziewczynką
i potrafię wgramolić się tacie na kolana
ja i całe metr siedemdziesiąt pięć mnie


-


nie umiem bez Ciebie
nie chcę








9/14/2013

porażka




życiowa porażka
(nie potrafię się z tym pogodzić)

niebo płacze ze mną