2/11/2013

nie.



planujesz wstać dzisiaj z łóżka?
nie.


///




zacząć od nowa. od jutra. 

hej, hej, tak bardzo kocham marnować czas że powstał mój tumblr. zapraszam.

2/03/2013

sio sesjo




zdałam mój pierwszy egzamin na studiach
czyli co by się nie działo
jestem już na drugim semestrze
i muszę studiować dalej

cholera



obiecuję, że jeśli w środę pójdzie wszystko po mojej myśli, to będą wesołe posty i wesołe piosenki (bo będzie miło i będę miała czas)





mamy problem z porozumieniem. nieświadomie mówimy w innych językach / ty nie rozumiesz co mówię, a ja nie potrafię tłumaczyć


 wieżo babel kiedy runiesz?




edit:
 zapomniałam dodać, że wszystkie moje osiągnięcia naukowe na studiach zawdzięczam Kimiemu Raikkonenowi


dzięki, Kimi!








2/01/2013

piątek dziś




stopy na podłodze
kolana ugięte pod kątem prostym
pośladki na krześle
łokcie na kolanach
podbródek na dłoniach

zamknięte oczy








1/29/2013

31.01




Właśnie odkryłam, że w trakcie sesji
człowiekowi najbardziej chce się
robić zdjęcia
gotować
rysować
uprawiać sport
spotykać się ze znajomymi
wprowadzać w życie swoje małe postanowienia


ale nie

jest sesja, a mnie dziś dopadło to czego nie lubię,
wewnętrzny ścisk
cholera


ps: mój chłopiec pilnuje bym jadła, jakoś przetrwam




i piosenka, bo będą w poznaniu:


ps: po sesji wracam do życia! i koncert foals w marcu, hope so

1/22/2013

blue monday




pomyłka, blue monday nie był wczoraj a dziś
cholera by to wszystko
zimno w poznaniu, siedzimy, nie mamy alkoholu, mamy kawę




to jeden z tych dni gdy mam ochotę zrobić coś innego, wstać, wyjść, pójść gdzieś gdzie nie byłam, zobaczyć coś czego jeszcze nie widziałam. mam pewien mały plan, ale odłożę go na później, minus milion stopni za moją ścianą okien podpowiada "herbata z miodem to lepszy pomysł"